Przy zaistnieniu określonych w ustawie przesłanek możliwym jest domaganie się dostarczenia środków utrzymania od byłego małżonka.


Jak słusznie przyjął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 grudnia 1987 r, małżeństwo jest związkiem dwojga osób, obejmującym w zasadzie całość ich życia. Cel i społeczne znaczenie związku małżeńskiego wymagają, by niektóre konsekwencje jego zawarcia trwały nawet po rozwiązaniu małżeństwa. Jednym z takich skutków jest istniejący w określonych w ustawie przypadkach obowiązek alimentacyjny między rozwiedzionymi małżonkami, uregulowany w art. 60-61 k.r.o. Pozostawienie tego skutku jest ze społecznego punktu widzenia konieczne, gdyż nie dałoby się pogodzić z zasadami współżycia społecznego pozostawienie bez żadnego zabezpieczenia po rozwodzie małżonka potrzebującego pomocy, zwłaszcza tego, który nie dał powodu do rozwiązania małżeństwa, a który poświęcił wspólnocie rodzinnej wiele lat swego życia. Z tych przyczyn ustawodawca utrzymuje obowiązek alimentacyjny po rozwodzie, z tym że uzależnia go od dodatkowych przesłanek oraz w sposób szczególny normuje jego zakres i czas trwania. Do obowiązku tego mają też odpowiednie zastosowanie przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.
(Uchwała SN z dnia 16 grudnia 1987 roku, III CZP 91/86, LEX nr 3342)

Podstawę prawną domagania się alimentów od byłego małżonka stanowią art. 60-61 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego :

Art. 61
§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.
§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Art. 61.
Z zastrzeżeniem przepisu artykułu poprzedzającego do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków rozwiedzionych drugiemu stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.

Przystępując do interpretacji przytoczonych powyżej przepisów, przypomnieć należy, iż sąd rozwiązując małżeństwo co do zasady orzeka o winie rozkładu pożycia stron. Rozstrzygnięcie sądu w tym zakresie może sprowadzić się do uznania winy obojga małżonków, braku winy obojga małżonków bądź winy jednego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd zaniecha orzekania o winie, co wywołuje skutki identyczne z uznaniem braku winy małżonków w rozkładzie pożycia. Kształt orzeczenia o winie (bądź jego brak) bezpośrednio rzutuje na zakres obowiązku dostarczania środków utrzymania między byłymi małżonkami.
W sytuacji, gdy w wyroku rozwodowym o winie nie orzekano bądź też stwierdzono winę obojga małżonków albo brak winy któregokolwiek z małżonków, warunkiem umożliwiającym domaganie się alimentów od byłego męża bądź byłej żony będzie powstanie po stronie uprawnionej niedostatku. Pojęcie niedostatku nie jest definiowane przez ustawę, jak słusznie wskazuje się jednak w orzecznictwie, niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. Sąd Najwyższy w przytoczonej powyżej uchwale stwierdził :
Jeżeli chodzi o rozwiedzionych małżonków, przyczyną powodującą niedostatek u jednego z małżonków (w przeważającej większości przypadków u żony) jest często konieczność zajęcia się wychowaniem dzieci i pracą w gospodarstwie domowym, co uniemożliwia danemu małżonkowi wykonywanie działalności zarobkowej lub było przeszkodą do uzyskania kwalifikacji zawodowych do wykonywania działalności zarobkowej, która – ze względu na jego wiek, stan zdrowia, wykształcenie ogólne, zawód drugiego małżonka i dotychczasową pozycję społeczną obojga małżonków – mogłaby być uważana dla niego za odpowiednią. Jeśli od małżonka żądającego dostarczenia mu środków utrzymania można byłoby wymagać – przy wzięciu pod uwagę jego wieku i sił – by odbył naukę potrzebną do zdobycia kwalifikacji, to niedostatek tego małżonka trwa tylko przez czas, w ciągu którego może on uzyskać odpowiednie kwalifikacje zawodowe.

Uwagę zwrócić trzeba również na stanowisko zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu, zgodnie z którym małżonek domagający się alimentów winien w pełni wykorzystać wszystkie możliwości w celu uzyskania dochodów niezbędnych do zaspokojenia usprawiedliwionych własnych potrzeb (wyrok SA w Poznaniu z dnia 10 lutego 2004 r., I ACa 1422/03, LEX nr 143459). Pogląd ten pokazuje, iż sądy w praktyce interpretują pojęcie niedostatku w sposób ścisły, tym samym zaś wykazanie zasadności roszczenia w procesie może rodzić istotne trudności. Jednocześnie na korzyść potencjalnych powodów działa jednak wynikająca wprost z przepisów zasada, zgodnie z którą, małżonek żądający alimentów nie musi wykazywać przed sądem związku między rozwiązaniem małżeństwa a popadnięciem w niedostatek, wystarczającym jest bowiem udowodnienie, iż stan niedostatku faktycznie wystąpił.

Kierując się racjami etycznymi, ustawodawca w znacznie szerszym zakresie obciążył obowiązkiem alimentacyjnym tego z małżonków, który w wyroku rozwodowym został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia stron. W takiej sytuacji małżonek niewinny może się domagać środków utrzymania nie tylko wtedy, gdy popadł w niedostatek, ale również wówczas, gdy rozwód pociągnął za sobą w jego przypadku istotne pogorszenie sytuacji materialnej.
Istotę pojęcia pogorszenia sytuacji życiowej precyzyjnie przedstawił Sąd Najwyższy, stwierdzając , iż sąd [rozpoznający żądanie alimentacyjne] powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo (Wyrok SN z dnia 28 października 1980 roku, III CRN 222/80, LEX nr 2590). Przyjmuje się, iż zakres obowiązku alimentacyjnego byłego małżonka będzie się z reguły znajdował pomiędzy granicą, poniżej której leży niedostatek, a granicą, której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej obojga rozwiedzionych małżonków (T. Sokołowski, Komentarz do art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego [w:] M. Andrzejewski i inni, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, LEX 2013, nr 152349 ).
Małżonek domagający się alimentów musi przed sądem wykazać związek między rozwodem a pogorszeniem sytuacji życiowej, nie jest wystarczającym zatem udowodnienie samego pogorszenia. Stwierdzenie przez sąd, iż małżonek domagający się alimentów z tytułu pogorszenia sytuacji materialnej po rozwodzie nie wykazał swoich twierdzeń w tym zakresie, udowodnił jednak popadnięcie w niedostatek, uzasadnia zasądzenie alimentów na podstawie art. 60 § 1 kro.
Osoby żądające alimentów od byłych małżonków muszą mieć na uwadze, iż świadczenia, o których mówi art. 60 kro, nie mają charakteru odszkodowawczego i w każdej sytuacji uzależnione są od majątkowych i zarobkowych możliwości zobowiązanego.

Obowiązek alimentacyjny z mocy art. 60 3 kro wygasa zawsze w razie zawarcia przez małżonka uprawnionego nowego małżeństwa. W przypadku alimentów przyznanych na podstawie art. 60 § 1 kro obowiązek dostarczania środków utrzymania wygasa z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu,
chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Zasądzenia alimentów można domagać się w ramach postępowania rozwodowego, nie jest jednak wykluczonym skierowanie do sądu stosownego powództwa już po orzeczeniu rozwodu. Należy mieć na uwadze, iż wyrok zasądzający alimenty może zostać zmieniony w przypadku zaistnienia zmiany stosunków (art. 138 kro). Pojęcie zmiany stosunków odnosi się do okoliczności wpływających na zakres obowiązku alimentacyjnego, a więc do potrzeb uprawnionego oraz do zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Tytułem przykładu, jeśli w wyroku rozwodowym orzeczono na rzecz byłej małżonki alimenty od męża, po czym traci on źródło zarobkowania, możliwym jest na żądanie zobowiązanego zasądzenie alimentów w niższej wysokości bądź też całkowite uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

Z powyższych rozważań płynie wniosek, iż uprawomocnienie się wyroku rozwodowego rodzi nieodwołalne konsekwencje w zakresie alimentacji między byłymi małżonkami. Osoby noszące się z zamiarem żądania alimentów od byłego małżonka powinny skrupulatnie zaplanować postępowanie rozwodowe i ze szczególną ostrożnością podejmować decyzję w zakresie wyrażenia zgody na odstąpienie od orzekania o winie w rozkładzie pożycia stron.