Prawo do kontaktów dziecka z rodzicami, jak również innymi własnymi krewnymi jest prawem naturalnym, związanym z osobą człowieka.

Kontakty te są naturalną potrzebą emocjonalną dziecka, której zaspokajanie jest warunkiem prawidłowej socjalizacji. Kwestia kontaktów uregulowana została w licznych aktach o międzynarodowym charakterze. Przede wszystkim w Konwencji o Prawach Dziecka z dnia 20 listopada 1989 roku. Przepis art. 9 ust. 3 tej Konwencji stanowi, że dziecko ma prawo „do utrzymywania regularnych stosunków osobistych i bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców, z wyjątkiem przypadków, gdy jest to sprzeczne z najlepiej pojętym interesem dziecka”. Natomiast art. 10 Konwencji stanowi, że: „Dziecko, którego rodzice przebywają w różnych państwach, będzie miało prawo do utrzymywania regularnych, z wyjątkiem okoliczności nadzwyczajnych, osobistych stosunków i bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców (…)”. Ponadto, treść Konwencji z dnia 15 maja 2003 r. o kontaktach z dzieckiem oraz postanowienia europejskich standardów prawnych, tj. zasada 6 Rekomendacji nr R(84) w Sprawie Władzy Rodzicielskiej z dnia 28 lutego 1984 r., zapewniają temu z rodziców, który nie wychowuje dziecka, prawo do utrzymywania z nim kontaktów osobistych, z wyjątkiem sytuacji, gdy kontakty te poważnie szkodzą interesom dziecka.

Polski Kodeks rodzinny i opiekuńczy reguluje kwestie kontaktów z dzieckiem w Oddziale III Rozdziału II, tj. w art. 113 – 1136. Przepis art. 113 § 1 k.r.o. w nowatorski sposób ujmuje kontakty jako przedmiot, zarazem prawa, jak i obowiązku, występujących niezależnie od władzy rodzicielskiej zarówno po stronie dziecka, jak i po stronie rodziców. Prawo i obowiązek do kontaktów istnieje zarówno przed powstaniem, w trakcie trwania władzy rodzicielskiej, jak i po jej ustaniu. Materię kontaktów należy rozpatrywać zarówno z punktu widzenia interesów dziecka, jak i z punktu widzenia interesów rodziców. Choć dotychczas ujmowano to prawo tylko jednostronnie, a mianowicie z punktu widzenia rodzica, to jednak obecnie problem ten postrzegany jest także w aspekcie prawa samego dziecka oraz jego stanowiska w sprawie kontaktu z rodzicem. Często wskazuje się także, iż utrzymywanie kontaktów, z punktu widzenia dziecka, powinno być traktowane nie tylko jako prawo, ale i jego obowiązek. Ujęcie kontaktów tylko w kategorii prawa dziecka uznaje się za nietrafne ze względu na to, że prawo rodziców nie miałoby wówczas swojego odpowiednika w postaci obowiązku dziecka, które bez uzasadnionej przyczyny mogłoby odmawiać utrzymywania kontaktów. Ujęcie kontaktów jako zarazem obowiązku dziecka umacnia pozycję rodzica, utrudnia bojkotowanie jego prawa do kontaktu ze strony drugiego z rodziców oraz zachęca do poszukiwania skutecznych form kontaktów, Należy jednak podkreślić, iż realizacja tego obowiązku nie może prowadzić do marginalizowania własnego stanowiska dziecka.

Najczęstsze, a także najostrzejsze spory w zakresie kontaktów rodziców z dzieckiem mają miejsce w trakcie procesów o rozwód. Zgodnie z art. 58 § 1 k.r.o., uregulowanie kwestii kontaktów z dzieckiem jest obligatoryjnym (obowiązkowym) elementem wyroku w sprawach o rozwód, a także w sprawach o separację. Sąd ma przy tym obowiązek uwzględnić zawarte przez małżonków porozumienie w zakresie kontaktów z dzieckiem, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Specyfiką znajdujących się w wyroku rozwodowym lub separacyjnym rozstrzygnięć sądu w kwestii kontaktów z dziećmi jest konieczność określenia ich w formie pozytywnej, jako pewnego algorytmu możliwie najpełniej odpowiadającego dobru dziecka.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wymienia przykładowy katalog form kontaktowania się rodziców z dziećmi. Artykuł 113 § 2 k.r.o. wskazuje na cztery ich postaci obejmujące zarówno kontakty bezpośrednie, takie jak przebywanie z dzieckiem i bezpośrednie porozumiewanie się z nim, a także kontakty pośrednie, a więc utrzymywanie korespondencji oraz korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość. Ponieważ jednak jest to katalog otwarty, możliwe jest także realizowanie kontaktów w innych formach, nieuwzględnionych w tym przepisie. Przebywanie z dzieckiem obejmuje w szczególności widywanie się z nim, które jest najważniejszym przejawem kontaktów. Zgodnie z art. 113 § 2 k.r.o., w zakres przebywania z dzieckiem wchodzą w szczególności: odwiedziny, spotkania i zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu. Charakterystyczną cechą tej formy kontaktów jest istnienie bezpośredniej, fizycznej styczności pomiędzy rodzicem i dzieckiem, polegającej np. na obejmowaniu dziecka czy noszeniu go na rękach, a także wspólna zabawa czy spacer. Zwykle towarzyszy temu rozmowa, ale jest ona tutaj przede wszystkim środkiem przekazu treści i postaw emocjonalnych, które mają największe znaczenie dla małego dziecka. Przebywanie z dzieckiem powinno być realizowane przede wszystkim jako wizyta dziecka w mieszkaniu rodzica niewykonującego nad nim pieczy. Z ważnych powodów sąd może jednak zastrzec, że kontakty te realizowane będą w innym miejscu, np. w miejscach publicznych, takich jak parki, place zabaw itp. Natomiast wyznaczenie miejsca widywania się z dzieckiem w mieszkaniu rodzica, wykonującego nad nim codzienną pieczę, jest wskazane w zasadzie tylko wtedy, kiedy relacje pomiędzy rodzicami nie są nacechowane wrogością. Z ważnych jednak względów, takich jak niemowlęcy wiek dziecka lub stan jego zdrowia można wyznaczyć to mieszkanie, jako miejsce takich kontaktów z dzieckiem. Sądy zwykle szczegółowo regulują kwestie kontaktów z dzieckiem w okresie świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy, a także wakacji czy ferii zimowych. Często zdarza się, że w czasie ferii zimowych każde z rodziców, żyjących w rozłączeniu, ma prawo do kontaktów z dzieckiem w ciągu jednego tygodnia np. w pierwszym tygodniu ferii dziecko spędza czas z ojcem, a w drugim tygodniu z matką. Podobna zasada może dotyczyć również wakacji. Możliwości jest wiele, a kalendarz kontaktów z dzieckiem można zaplanować zgodnie z potrzebami i oczekiwaniami każdego z rodziców, oczywiście uwzględniając przy tym potrzeby samego dziecka. Bezpośrednie porozumiewanie się z dzieckiem dokonywane jest w czasie rozmowy z fizycznie obecną osobą, ale nie jest tutaj konieczny element bezpośredniej fizycznej styczności. Koniecznym elementem jest w tym przypadku bezpośrednia, a nie np. telefoniczna, rozmowa z dzieckiem. Bezpośrednie porozumiewanie się może mieć miejsce zarówno w mieszkaniu dziecka lub lokalu drugiego rodzica, jak i w świetlicach, pomieszczeniach szpitalnych, a nawet rozmównicach więziennych, oczywiście jeżeli pozwalają na to okoliczności, a w szczególności wiek i stopień rozwoju dziecka. Kontakty pośrednie, to utrzymywanie korespondencji oraz korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. Mają one miejsce w warunkach braku bezpośredniej styczności pomiędzy rodzicem a dzieckiem, czyli realizowane są na odległość. Obok tradycyjnej postaci, jaką jest utrzymywanie korespondencji, możliwe jest również korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. W grę wchodzić mogą rozmowy telefoniczne, a także rozmowy prowadzone drogą radiową lub przez Internet. Bardzo ważnym środkiem komunikacji staje się w obecnych czasach, porozumiewanie się z użyciem kamery internetowej (np. skype), które pozwala widzieć rozmówcę na ekranie monitora. Dziecko, widząc na ekranie rodzica, utrzymuje z nim o wiele bardziej intensywny kontakt emocjonalny, niż ma to miejsce drogą zwyczajnej rozmowy telefonicznej. Nowe środki techniczne mogą zatem stanowić skuteczną receptę na pojawiające się często trudności w realizowaniu kontaktów. Jak już wspomniano, podany w art. 113 § 2 k.r.o. katalog kontaktów ma charakter otwarty, ale zawiera większość najważniejszych składników kontaktów z dzieckiem, jakie obecnie występują. Orzeczenie sądu powinno zawierać wskazanie optymalnej konfiguracji formy i elementów kontaktów. Standardowo orzekane jest zabieranie dziecka przez rodzica niewykonującego nad nim pieczy na wspólny pobyt, zwykle w co drugi weekend.

Podejście rodzica do dziecka lub prezentowane przez niego postawy i treści, stanowić mogą zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dziecka. Jeżeli taki negatywny wpływ rodzica na dziecko będzie zagrażał jego dobru, to zgodnie z art. 1132 § 1 k.r.o., sąd musi obligatoryjnie ograniczyć utrzymywanie kontaktów takiego rodzica z dzieckiem. Przepis art. 1132 § 2 k.r.o. zawiera otwarty katalog sposobów ograniczenia utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd może w szczególności: zakazać spotykania się z dzieckiem, pozostawiając rodzicowi możliwość korzystania z innych form kontaktu; zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu; zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd; ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość; zakazać porozumiewania się na odległość.

W sytuacji, gdy utrzymywanie kontaktów rodzica z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania. Przepis art. 1133 k.r.o. nie zawiera katalogu okoliczności, w których nastąpić powinno orzeczenie przez sąd zakazu kontaktów, poprzestając na podaniu generalnej przesłanki „poważnego zagrożenia dobra dziecka”. Wskazuje się jednak, że chodzi w tym przypadku o sytuacje zagrażające sferze duchowej lub fizycznej dziecka, takie jak: nadmierne karcenie, wpajanie dziecku aspołecznych wzorców postępowania, demoralizowanie go w inny sposób lub zaszczepianie nienawiści do drugiego z rodziców. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, iż zakaz utrzymywania kontaktów może być orzeczony „tylko wyjątkowo, np. gdy utrzymywanie osobistych kontaktów rodziców z dzieckiem zagraża jego życiu, zdrowiu, bezpieczeństwu bądź wpływa demoralizująco na dziecko” (postanowienie SN z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1115/00, OSNC 2001, nr 3, poz. 50).

W przypadku, gdy rodzice nie są w stanie wypracować reguł wykonywania kontaktów z dzieckiem lub też, gdy te kontakty są realizowane nienależycie, sąd, orzekając, czy to w sprawie o rozwód, czy też o separację może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń. Zobowiązanie rodziców stanowi szczególną formę ograniczenia prawa do kontaktów. Ma ono na celu doprowadzenie do udzielenia rodzicom oraz ich rodzinie pomocy, zarówno w zakresie utrzymywania kontaktów, jak i w odniesieniu do całej rodziny. Pomoc ta może mieć charakter konsultacji, poradnictwa, a także polegać na pomocy organizacyjnej, zmierzającej do polepszenia warunków życia i pracy członków rodziny.

Zgodnie z art. 1135 k.r.o., sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka.

Rozpoznawanie spraw dotyczących kontaktów z dzieckiem należy do sądu opiekuńczego. Wyłącznie właściwy jest sąd opiekuńczy miejsca zamieszkania dziecka, którego sprawa ma dotyczyć, a w braku miejsca zamieszkania – sąd opiekuńczy miejsca jego pobytu. W wypadkach nagłych sąd opiekuńczy wydaje z urzędu wszelkie potrzebne zarządzenia nawet w stosunku do osób, które nie podlegają jego właściwości miejscowej, zawiadamiając o tym sąd opiekuńczy miejscowo właściwy. Sprawy dotyczące kontaktów z dziećmi są rozpoznawane w trybie postępowania nieprocesowego. Ponadto rozstrzyganie o kontaktach rodziców z dziećmi przysługuje również sądowi rozwodowemu. W przypadku rozstrzygnięcia kwestii kontaktów z dziećmi w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację obowiązuje wówczas tryb procesowy.